Historia Szkoły Powszechnej w Wichowie, gm. Szpetal, powiat lipnowski
Pierwsze powstanie szkoły na ziemiach polskich wiąże się z faktem odzyskania przez Polskę niepodległości.
Pierwsza szkoła mieściła się w "starym budynku" w centrum wsi jako szkoła jednoklasowa. Dopiero, od września 2025r., wraz z przyjściem do szkoły małżeństwa Żołnowskich - Władysława i Urszuli, tworzy się dwuklasówkę. Kierownikiem szkoły zostaje Władysław Żołnowski, o dużych walorach organizacyjnych, zdolnościach pedagogicznych, szerokich ambicjach społecznych. Wraz ze swoją żoną Urszulą - nauczycielką, organizowali kulturalno - społeczne życie na wsi Wichowo. Szkoła stała się nie tylko miejscem nauczania, ale również ośrodkiem kultury dla okolicznych mieszkańców.
W latach 1926 - 1930 kierownik szkoły, za zgodą władz oświatowych, skomasował sąsiednie szkoły jednoklasowe (w Łochocinie i Zbytkowie) i utworzył szkołę 4 - klasową z siedmioma oddziałami. Dzieci przybywało coraz więcej i szkoła nie mogła pomieścić wszystkich uczniów, dlatego wynajmowano pomieszczenia. Kilka klas szkolnych mieściło się w wynajętych pomieszczeniach, m.in. dwie w nowo wybudowanej remizie strażackiej. Nauka odbywała się na dwie zmiany.
Po wielu, wielu staraniach kierownika szkoły zostaje uchwalona i zatwierdzona przez wyższe instancje i władze oświatowe, budowa nowej siedmioklasowej szkoły stopnia III-go. jej budowa zostaje ukończona wraz z doprowadzeniem do niej światła elektrycznego w latach 1936 - 1937.
Od września 1938r. w pięknym miejscu, na wzgórku za wsią, rozpoczyna się nauka powszechna. Szkoła, na ówczesne czasy, była piękna i przestronna. Posiadała 8 dużych sal lekcyjnych. W każdej sali lekcyjnej znajdowały się dwa piece opałowe, podłoga wyłożona drewnianymi deskami. każda sala umeblowana była pięknymi meblami, dla nauczycieli biurka i krzesła. Oprócz sal lekcyjnych, była kuchnia, sztania na dole i na górze, na górze pokój nauczycielski oraz na dole kancelaria kierownika szkoły. Bardzo wygodne schody prowadzące na piętro oraz dwa dwa szerokie i przez całą długość szkoły korytarze, które w czasie niepogody służyły za salę gimnastyczną. Podłogi były polakierowane, a uczniowie chodzili w obuwiu zmiennym. Dzięki staraniom Władysława Żołnowskiego, szkoła wyposażona była w pomoce naukowe do wszystkich przedmiotów. Wokół szkoły znajdowały się ogródki szkolne oraz duże boisko otoczone żywopłotem. Uczniowie w ramach lekcji przyrody i prac ręcznych zajmowali się pielęgnacją ogródków warzywnych. Zagospodarowanie terenu przed frontem szkoły powierzono specjaliście, który posadził krzewy ozdobne, posiał trawy oraz urządził rabaty i klomby kwiatowe, pielęgnowane przez dzieci szkolne pod kierunkiem nauczycieli. Do takiej szkoły chętnie uczęszczali uczniowie, a nauczyciele z oddaniem i przyjemnością rozwijali swoje pasje. W starej szkole, w dawnej sali szkolnej, urządzono pod kierunkiem architekta i dekoratora wnętrz z Włocławka piękną świetlicę szkolną. Świetlica wyposażona została w meble według projektu powyższego artysty, gry i zabawki, piękną bibliotekę i różne pomoce. W świetlicy zatrudnione było całe grono nauczycielskie - każdy z nauczycieli prowadził z dziećmi i starszą młodzieżą inny rodzaj zajęć - gry i zabawy, czytanie i opowiadania, deklamacje i recytacje utworó poetyckich, prace techniczno - ręczne. Świetlica zawsze wypełniona była po brzegi dziećmi i młodzieżą.
Grono nauczycielskie składało się z nastepujących osób: Żołnowski Władysław - kierownik szkoły, nauczyciele: Żołnowska Urszula, Królówna Maria, Furykówna Józefa, Chełminiak Maria, Chełminiak Bronisław, Lipiński Wacław, ks. Grzebielewski - katecheta
17.X.1939r. okupanci podstępnie zwołali zebranie nauczycieli całego powiatu. W dniu tym zabrali z Wichowa Kierownika szkoły Władysława Żołnowskiego i dwóch innych nauczycieli. Wywieźli ich do obozu koncentracyjnego w Dachau i tam wymordowali. Nie ujrzała ich więcej szkoła polska, nie stanęli więcej do pracy pedagogicznej i nie powitał ich więcej usmiech dziecka. Ale pozostali w pamięci całej społeczności szkolnej i lokalnej.
Po zakończeniu działań wojennych - rok szkolny 1944 - 1945 - z 7 nauczycieli, pozostała tylko jedna nauczycielka P. Urszula Żołnowska, która 9.II.1945r. otrzymała nominację na zorganizowanie szkoły w Wichowie. Wraz z P. Ignacy Gołębiewskim (woźnym) oraz dziećmi, uporządkowano szkołę z brudu, papierów. Szkoła była całkowicie ograbiona, bez stolików, krzeseł, pomocy naukowych. Nominowana kierownikiem szkoły P. Żołnowska Urszula, ogłosiła w dniach 17, 18 i 19.II.1945r. zapisy dzieci do szkoły, do której zglosiło się 600 uczniów w wieku 7 do 20 lat. Rozpoczęto naukę w opłakanych warunkach, bez ławek, krzeseł, w brudnej, zniszczonej szkole. Wybrany na zebraniu Komitet Rodzicielski rozpoczął od umeblowania szkoły. Umeblowano najpierw jedna salę i częściową drugą. Nauka rozpoczęła się od 24.II.1945 roku. Były 3 oddziały kl. I - tej po 100 każda, klasa II - 100 dzieci, kl. III - 60 dzieci, kl. IV - 30 dzieci, kl. V - 36 dzieci i klasa VI - 20 dzieci. Oddziały przychodziły do szkoły 2 razy w tygodniu, co drugi dzień. Od 29.V.1945r po mianowaniu do Wichowa kolejnych nauczycieli, nauka odbywała się już codziennie. Rok szkolny 1944 - 1945 kończy się w warunkach nadzwyczaj trudnych. Nauczyciele pracują ponad siły, ale z zapałem i oddaniem, bo dla wyzwolonej ojczyzny.
Od września 1946 roku kierownikiem szkoły został Bolesław Falkowski.
W październiku 1949 r. kierownikiem szkoły zostaje Szczepkowski Eugeniusz.
W 1959r. utworzona została filia szkoły w Popowie, gdzie uczyło się 40 uczniów w kl. I i II w wynajętym pomieszczeniu. W 1972r. filia szkoły w Popowie została oddzielona i założono samoistną szkołę, w której uruchomiono klasy I - IV, razem 39 uczniów.
20 czerwca 1973 roku, po 24 latach kierowniczej pracy w szkole, na emeryturę odszedł Eugeniusz Szczepkowski, a nowym dyrektorem szkoły od września zostaje Pani Janina Politowska.
W dniu 13 stycznia 1989 roku stanowisko dyrektora szkoły objął Pan Mirosław Kowalski.
POŚWIĘCENIE PLACU POD ROZBUDOWĘ SZKOŁY W WICHOWIE
Wieloletnie marzenie mieszkańców Wichowa i okolic zaczyna się spełniać. Nie jest tajemnicą, iż warunki nauki w budynku szkolnym są trudne. Zatłoczone klasy, brak sali gimnastycznej, a przy tym duża liczba uczniów zmuszają do pracy w systemie dwuzmianowym. Potrzeba rozbudowy szkoły jest koniecznością. Dziś wiemy, że wszystko zmierza we właściwym kierunku.
Dnia 20 października 2004 r. odbyło się poświęcenie placu pod rozbudowę szkoły. Cała społeczność uczniowska na czele z Panem dyrektorem Mirosławem Kowalskim i zaproszonymi gośćmi w osobach: Wójta Gminy Lipno Wiesława Ośmiałowskiego, starosty lipnowskiego Przemysława Gęsickiego, wicewójta Andrzeja Szychulskiego, księdza proboszcza parafii Chełmica Duża Henryka Wysokiego, dyrektora firmy WIKSBUD Witolda Sieradzkiego i radnych gminy Lipno uczestniczyła w tym ważnym wydarzeniu. Dyrektor szkoły po krótkim słowie powitalnym przedstawił sytuację szkoły, jednocześnie dziękując za podjęty wysiłek i trud wszystkim osobom zaangażowanym w rozbudowę szkoły. Następnie przekazał głos staroście lipnowskiemu, wójtowi gminy Lipno i inwestorom. Wszyscy przedmówcy zapewnili zgromadzonym, że dołożą wszelkich starań, aby budowa przebiegła sprawnie, bez większych opóźnień, a jeśli tylko pozwolą na to środki finansowe zostanie zakończona przed terminem.
Plac pod rozbudowę szkoły został poświęcony, a uczniowie wyrazili słowa radości i podziękowania w wierszach i piosenkach.
OTWARCIE NOWEJ CZĘŚCI DYDAKTYCZNEJ
BUDYNKU SZKOŁY
Początek roku szkolnego 2006/2007 był niezwykły. Wrzesień 2006 roku upłynął w duchu przygotowań do wielkiego święta szkoły i niecodziennego wydarzenia.
16.10.2006 r. spełniły się marzenia wielu uczniów, nauczycieli i rodziców. W tym dniu nastąpiło uroczyste otwarcie nowej części budynku naszej szkoły tak długo przez wszystkich oczekiwane. Rozbudowa ZS w Wichowie w znacznej części została ukończona.
Do użytku zostało oddanych 7 nowych sal dydaktycznych: pracowania językowa, polonistyczna, informatyczna, biologiczno – chemiczna, historyczna, geograficzna matematyczna i oddział przedszkolny. Poza tym zostały oddane również do użytku następujące nowe pomieszczenia: stołówka, kuchnia, pomieszczenia sanitarne, gabinet dyrektora szkoły i szatnie. Stara część budynku została zmodernizowana: wymieniono okna, instalację elektryczną, instalację C.O.
Na uroczystość przybyło wielu zaproszonych gości, m. in.: przedstawiciele Samorządu Gminy Lipno m. in. w osobie wójta Wiesława Ośmiałowskiego, wicewójta Andrzeja Szychulskiego, kierownictwo firmy WIKSBUD realizującej projekt rozbudowy szkoły z prezesem Witoldem Sieradzkim na czele, proboszcz parafii Chemica Duża ks. Henryk Wysocki, przedstawiciel kuratotorium starszy wizytator Małgorzata Gontarek, dyrektorzy okolicznych szkół, nauczyciele i uczniowie.
Na początku uroczystości P. wójt W. Ośmiałowski dokonał symbolicznego przecięcia wstęgi oddzielającej starą część szkoły od nowo pobudowanej. Ksiądz proboszcz poświecił krzyże, które następnie zostały zawieszone w nowych salach dydaktycznych przez delegacje uczniów.
Główna część uroczystości odbyła się w szkolnej stołówce. Na samym początku uczniowie złożyli serdeczne podziękowania wszystkim osobom, które przyczyniły się do poprawy warunków lokalowych w naszej szkole. Przybyli goście mieli też okazję wystąpić i powiedzieć kilka słów do wszystkich zgromadzonych. Następnie dyrektor szkoły P. Mirosław Kowalski w swoim przemówieniu podziękował wszystkim tym, którzy w jakikolwiek sposób wspierali i wspierają działania Zespołu Szkół w Wichowie, a więc m. in. P. wójtowi Gminy Lipno W. Ośmiałowskiemu, P. prezesowi firmy WIKSBUD W. Sieradzkiemu.
Na zakończenie p. dyrektor zaprosił wszystkich do zwiedzenia szkoły i obejrzenia wystawy pt. „HISTORIA SZKOŁY W WICHOWIE”, którą przygotowała również p. Anna Wolman. Po oficjalnych oględzinach uroczystość zakończył przepyszny obiad przygotowany przez p. kucharki.
NADAJEMY SZKOLE IMIĘ JANA PAWŁA II- 31 MAJA 2007 r.
Zespół Szkół w Wichowie” ma otrzymać imię Ojca Świętego Jana Pawła II, naszego wielkiego rodaka. W związku z tym zbieramy materiały dotyczące tej wspaniałej postaci. Jesteśmy dumni, że nasza placówka otrzyma Jego imię.
Uważamy, że Jan Paweł II jest najważniejszą postacią przełomu XX i XXI wieku. To wymarzony patron dla naszej szkoły. Żeby nie być gołosłownymi, zdecydowaliśmy udowodnić swój wybór. Przeprowadziliśmy wywiady z różnymi przedstawicielami naszego społeczeństwa, z których wynika jednoznacznie, że jest to wielka osobowość, postać otwarta na wszystkich. Jego uczone słowa kierowane do ludzi każdy odbierał jako osobistą naukę. Cytat, który kiedyś Sienkiewicz wygłosił o Mickiewiczu: „My z niego wszyscy...”, dzisiaj odnosi się właśnie do Jana Pawła II.